Post Wyciek danych podatkowych we Francji ujawnia 678 000 kont nowemu ryzyku oszustw pojawił się na BitcoinEthereumNews.com.
TLDR: Wyciek danych podatkowych we Francji dotknął 678 000 kont indywidualnych i zawodowych, ujawniając informacje podatkowe i katastralne we Francji. Skradzione rekordy obejmują referencyjny dochód, stawki podatkowe, identyfikatory firm, adresy nieruchomości i dane dotyczące powierzchni nieruchomości. Urzędnicy twierdzą, że portale podatników, nazwy użytkowników i hasła pozostały bezpieczne, podczas gdy śledczy nadal mierzą skradzione dane. Posiadacze Bitcoinów stoją w obliczu możliwego ryzyka phishingu i podszywania się, chociaż urzędnicy nie znaleźli żadnych ujawnionych kluczy portfela ani sald. Wyciek danych podatkowych we Francji ujawnia dane osobowe i finansowe powiązane z 678 000 osób i kont zawodowych. Francuskie Ministerstwo Finansów potwierdza, że atakujący uzyskali dostęp do systemów podatkowych podczas oddzielnych włamań w czerwcu i lipcu 2026 r. Skradzione pola obejmują referencyjny dochód podlegający opodatkowaniu, współczynniki rodzinne, stawki poboru, nazwy firm i identyfikatory SIREN. Atakujący przeglądali również akta katastralne obejmujące adresy nieruchomości i powierzchnie. Naruszenie stwarza ryzyko dla posiadaczy Bitcoinów, w tym przekonujące próby phishingu i fizyczne ataki. Jednak urzędnicy nie potwierdzili, że skradzione pliki identyfikują właścicieli kryptowalut lub ujawniają dane uwierzytelniające portfela. To rozróżnienie ma znaczenie, gdy śledczy mierzą ujawnione dane. Jak wyciek danych podatkowych we Francji ujawnił 678 000 rekordów Osoba używająca pseudonimu ZeroBytes reklamowała skradzione rekordy na forum cyberprzestępczym 12 sierpnia. Sprzedawca zaoferował bazę danych bez podawania ceny, co wzbudziło obawy, że grupy oszukańcze mogą kupić szczegółowe profile. Wyciek danych podatkowych we Francji po raz pierwszy wyszedł na jaw po tym, jak aktor upublicznił włamanie, a nie gdy urzędnicy odcięli dostęp. Ministerstwo Finansów twierdzi, że kradzież tożsamości umożliwiła nieautoryzowany dostęp przez pracownika DGFiP i zatwierdzoną stronę trzecią. Urzędnicy zakończyli dostęp dla każdego powiązanego konta po wykryciu incydentów. Ich kontrole dostępu nie wykryły ekstrakcji, co ministerstwo przypisuje wyrafinowaniu ataku. To naruszenie danych podatników obejmuje osoby fizyczne i firmy. Pliki mogą zawierać referencyjny dochód, status podatkowy gospodarstwa domowego, stawki poboru, nazwy firm i numery rejestracyjne. Intruzi przeglądali katastralne…
