
Decyzja CBS News w ostatniej chwili o relacjonowaniu mocno krytykowanego przemówienia Donalda Trumpa do narodu w zeszły czwartek zaskoczyła pracowników, którzy zostali poinformowani, że będzie ono dostępne tylko na platformie streamingowej.
Teraz pojawiają się pytania o to, co się zmieniło po tym, jak Biały Dom skontaktował się z organizacją informacyjną kierowaną przez przyjazną Trumpowi Bari Weiss, według Olivera Darcy'ego z portalu Status skupiającego się na mediach.
Pracownicy CBS News zostali wyraźnie poinformowani, że sieć będzie emitować uwagi Trumpa wyłącznie w swojej usłudze streamingowej, napisał Darcy.
Zaledwie kilka godzin przed narodowym przemówieniem, gdy prezenter Tony Dokoupil kończył "CBS Evening News", mimochodem wspomniał, że widzowie mogą streamować przemówienie na cyfrowej platformie CBS News. Nie było wzmianki o emisji w telewizji. Dwie godziny później CBS News nagle zmieniło kurs i ogłosiło, że wyemituje specjalny program w czasie największej oglądalności, transmitując przemówienie Trumpa na żywo – czyniąc CBS jedyną siecią telewizyjną, która to zrobiła.
Moment był podejrzany. CBS News wcześniej tego dnia prywatnie poinformowało demokratycznych doradców, że nie ma zamiaru transmitować przemówienia. Pracownicy sieci działali w przekonaniu, że specjalny program pozostanie ograniczony do streamingu.
"Wiele osób było zaskoczonych", powiedział Darcy'emu jeden z pracowników CBS News o zmianie w ostatniej chwili. "Ogólne nastawienie w sieci było przeciwko transmitowaniu uwag."
Co wywołało ten zwrot, pozostaje niejasne – ale palce wskazują bezpośrednio na Biały Dom. Biuro Trumpa zażądało, aby wszystkie sieci transmitowały przemówienie. Co ważniejsze, właściciel CBS News, David Ellison, utrzymuje szczególne relacje z prezydentem.
"Wcześniej tego dnia CBS News zostało zaproszone do udziału w nieoficjalnym briefingu Białego Domu na temat przemówienia, jak mi powiedziano", napisał Darcy.
"Nie jest jasne, które inne media uczestniczyły, ale powiedziano mi, że John Solomon – prawicowa osobowość medialna z historią promowania teorii spiskowych, która jest teraz pracownikiem rządowym przeglądającym klasyfikację materiałów wyborczych – był częścią zespołu informującego prasę o uwagach Trumpa. Później tego wieczoru CBS News zaprosiło Solomona na antenę, aby omówić przemówienie."
CBS News odmówiło komentarza Darcy'emu. Biały Dom nie odpowiedział na pytania dotyczące wpływu, jaki mógł wywrzeć.
