
Wewnętrzne dokumenty finansowe ujawniają, że Salus Worldwide Solutions, czyli Salus, wykonawca zarządzający wartą 1 miliard dolarów inicjatywą samodeportacji Project Homecoming prezydenta Donalda Trumpa, prawie wyczerpał swoje fundusze do maja.
Dashboard wskaźnika spalania gotówki, narzędzie finansowe służące do wizualizacji i śledzenia przepływów pieniężnych firmy, przewidywał, że firma osiągnie "wypalenie" do 26 maja, podał The Daily Beast's PunchUp. Na dzień 7 maja Salus miał tylko 13 dni operacyjnych i 38,85 miliona dolarów rezerw przy dziennym wydatku 2,7 miliona dolarów.
Do tego czasu Salus wystawił faktury na 433,57 miliona dolarów za około rok pracy. Firma miała do otrzymania 58,78 miliona dolarów i 25,29 miliona dolarów w oczekujących, nierozliczonych działaniach.
Salus obecnie stoi w obliczu rosnącej kontroli, w tym śledztwa w sprawie korupcji karnej związanego z kontraktami przyznanymi podczas kadencji Kristi Noem w Departamencie Bezpieczeństwa Krajowego (DHS).
Salus jest również prowadzony przez współpracownika Trumpa, Williama Waltersa III, byłego chirurga Departamentu Stanu, którego dwuletnia firma nigdy wcześniej nie była głównym wykonawcą federalnym, a mimo to otrzymała kontrakty o wartości 1,1 miliarda dolarów.
Ponadto, firma marketingowa podobno zerwała kontrakt z DHS po tym, jak Salus zażądał pośrednich płatności na rzecz lobbysty Coreya Lewandowskiego za zabezpieczenie kontraktów.
DHS udzielił w maju 200-milionowej, sześciomiesięcznej pomocy finansowej, ale planuje otworzyć kontrakt na pełną konkurencję, a nie automatyczne odnowienie.
Obejrzyj wideo poniżej.
