„Przemysł kryptowalutowy nie powinien potrzebować sygnałów alarmowych od Białego Domu ani nikogo innego” – powiedział dyrektor generalny StarkWare, Eli Ben-Sasson.
Firma StarkWare, zajmująca się skalowaniem z wykorzystaniem wiedzy zerowej, opublikowała plan odporności kwantowej dla Starknet, argumentując, że inne łańcuchy pozostaną narażone, jeśli branża będzie „zbyt uparta lub głupia”, aby działać.
W ogłoszeniu we wtorek Starknet przedstawił swój trójfazowy plan odporności kwantowej jako dowód na to, że przemysł kryptowalutowy nie ma wymówki, aby pozostać podatnym na przyszłe ataki komputerów kwantowych.
„Sprawdzona kryptografia istnieje, aby zabezpieczyć każdy klucz kryptowalutowy na świecie, jeśli zostaną wprowadzone niezbędne zmiany, a jedynym powodem, dla którego ktoś pozostanie podatny, jest trzymanie głowy w piasku” – powiedział Eli Ben-Sasson, dyrektor generalny StarkWare.
Wysiłki na rzecz zabezpieczenia blockchainów przed kwantami przyspieszają, ponieważ niektórzy badacze ostrzegają, że komputery kwantowe mogą przewyższyć obronę blockchainów, a maszyny kwantowe istotne kryptograficznie mogą być gotowe przed 2030 rokiem.
Społeczność Bitcoina pozostaje podzielona co do podejścia do zabezpieczania starych monet przed zagrożeniem kwantowym, podczas gdy inne sieci idą naprzód z planami kwantowymi.
Ben-Sasson powiedział, że Starknet może stać się odporny na ataki kwantowe, „wykorzystując swoją przewagę architektoniczną”. Jego podstawową kryptografią są dowody STARK (Scalable Transparent Argument of Knowledge) z wiedzą zerową, które są „z natury bezpieczne po kwantowo”.
Ben-Sasson powiedział, że jeśli Starknet może stać się odporny na kwanty, „wykorzystując tę kryptografię”, to każdy inny może to zrobić, wybierając odpowiednią kryptografię. „Musimy być zwinni w blockchainie i kryptowalutach” – powiedział.
„Jest straszna ironia w pomyśle, że młoda branża zrodzona z odrzucenia sposobu, w jaki zawsze robiono rzeczy, zwleka i odwleka wprowadzanie zmian na rzecz bezpieczeństwa kwantowego.”
Powiązane: Trump podpisuje rozkazy dotyczące komputera kwantowego i ulepszeń kryptografii postkwantowej
Dodał, że kryptowaluty mają „eliptyczną iluzję”, zniekształcającą rzeczywistość wokół kryptografii krzywych eliptycznych, obecnego standardu zabezpieczania blockchainów.
Wierzenie, że będzie to odporne na kwanty, to „fałszywa pewność”, która pozostawia branżę „niebezpiecznie samozadowoloną” – powiedział.
Niektóre problemy migracyjne są naprawdę trudne, obejmują kompromisy techniczne, decyzje dotyczące zarządzania i zależności, których żaden pojedynczy zespół nie kontroluje – dodał, ale powiedział: „trudność nie jest wymówką do opóźnienia”.
„Przemysł kryptowalutowy nie powinien potrzebować sygnałów alarmowych od Białego Domu ani nikogo innego. Wszyscy powinniśmy działać i wykorzystywać najlepszą istniejącą kryptografię.”
Pierwsza faza obejmuje wymianę części obecnej matematyki bezpieczeństwa (haszowanie Pedersena) na wersje odporne na kwanty oraz dodanie podpisów odpornych na kwanty.
Faza druga koncentruje się na narzędziach migracyjnych, które cicho aktualizują istniejące inteligentne kontrakty do nowego standardu bezpieczeństwa kwantowego, bez zmuszania programistów do ręcznego przebudowywania aplikacji.
Faza trzecia obejmuje zależności, których Starknet nie może rozwiązać samodzielnie, a które w dużej mierze zależą od planu ulepszeń kwantowych Ethereum.
Circle, Ethereum, Solana, Tezos i Algorand zaproponowały plany zabezpieczeń kwantowych, podczas gdy społeczność Bitcoina pozostaje w sporze.
Magazyn: Bitcoin spada do 58 tys. USD, XRP osiąga 1 USD, ale dane onchain są obiecujące: Ruchy rynkowe
Więcej na ten temat
